Aktualności, Menedżer Roku 2010

Menedżer Roku 2010 – Finał

Podczas posiedzenia kapituły III edycji naszego redakcyjnego konkursu Menedżer Roku Regionu Łódzkiego padło znamienne zdanie – ubiegłoroczni – świetni przecież laureaci konkursu – w tym roku na pewno dotarliby do finałowych piątek, ale… co dalej, nie wiadomo.


Konkurencja była tak mocna. I rzeczywiście. Tegoroczna edycja Menedżera Roku Regionu Łódzkiego była ze wszech miar rekordowa. Najwięcej wskazanych przez elektorów menedżerów (ponad 130). Najwięcej półfinalistów, którzy odesłali ankiety (prawie 40). Najwięcej nominowanych pretendentów do finałowych piątek. Najwięcej dotychczas wyróżnień specjalnych. Najlepsze współdziałanie z patronami konkursu i gali (patronem gali finałowej był andel’s Hotel Łódź, patronem konkursu – marszałek województwa łódzkiego, zaś patronem honorowym – wojewoda łódzki).

OBEJRZYJ KONIECZNIE ZDJĘCIA Z GALI FINAŁOWEJ

No i zdecydowanie największa od trzech lat znajomość naszego konkursu wśród menedżerów i elektorów w całym Łódzkiem. A przede wszystkim wyniki. 50-procentowa dynamika przychodów i zysku nie była podczas tej edycji czymś nadzwyczajnym.Podobnie jak rozbudowane działania prospołeczne kandydatów i ich firm. Nasi łódzcy menedżerowie to dziś naprawdę czołówka krajowa. Dlatego – choć działają w warunkach często cięższych niż ich koledzy z innych województw czy miast – naprawdę nie mają się czego wstydzić. W tym roku wśród półfinalistów nominowanych pojawiło się kilka nazwisk z poprzednich edycji konkursu, organizowanego przez „Dziennik Łódzki” przy współpracy z Lożą Łódzką Business Centre Club.

To potwierdza ich wysoką klasę i powtarzalność wyników. Ale byli i nowi. I to ze wszystkich ważniejszych branż rozwijających się w województwie. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, że widać coraz większy udział w gospodarce regionu firm zajmujących się nowoczesną produkcją i usługami – w tym z branży medycznej i informatycznej, z obsługi biznesu, logistyki, itd. Ale są i tacy jak Morfish – w tym roku ten przetwórca ryb znalazł się o włos od finałowej piątki. Zasady jak zwykle okazały się jasne i proste. Najpierw prawie 200 elektorów z województwa podało swoje typowania, potem najczęściej typowani przysłali nam ankiety, a po ich porównaniu – resztę zrobiła kapituła – z rektorami doskonałych łódzkich uczelni, marszałkiem i wojewodą.

I jeszcze jedno. Tegoroczne wyróżnienia specjalne. Kapituła zdecydowała o przyznaniu dwóch takich wyróżnień. Pierwsze z nich, za innowacyjność, otrzymał Kordian Zawadzki, kierujący Odlewnią Silum, prywatną spółka wydająca sporo na badania i rozwój. Drugie wyróżnienie –„Ikona transformacji łódzkiej gospodarki” – trafiło do Zygmunta Patera, prezesa Przedsiębiorstwa Robót Mostowych „Mosty Łódź SA”. Warto tu napisać coś więcej o tym właśnie menedżerze, cieszącym się ogromnym szacunkiem wśród przedstawicieli nie tylko łódzkiego biznesu. Urodzony w 1939 roku, zdobył dyplom Politechniki Warszawskiej. Specjalizował się w budowach mostów i podobnych obiektów inżynieryjnych. Kiedy w 1992 roku firma, w której pracował, wydzieliła się w samodzielną spółkę – zaczął wszystko od nowa. Efekt? Nie ma dziś w Łodzi i Łódzkiem większych projektów bez Mostów. Być może także tunel dla KDP pod Łodzią powstanie przy ich współudziale.